Cinnamon rolls, czyli cynamonowe bułeczki.
Przepisy

Cinnamon rolls, czyli cynamonowe bułeczki.

Ostatnio przygotowałam na Instagramie krótką ankietę, czy chcielibyście przepis na tzw. cinnamon rolls, czyli cynamonowe bułeczki. Ponad 80% z Was zdecydowała, że macie ochotę poznać przepis, a więc postanowiłam się nim podzielić.

Od pewnego czasu mam bardzo dużą ochotę na wszelkie wypieki drożdżowe. Przerabiałam takie rzeczy jak: drożdżowe racuchy (bez proszku do pieczenia i sody), pizzę oraz właśnie cinnamon rolls. Do tych ostatnich bardzo lubię wracać – pewnie dlatego, że jestem fanką cynamonu 😉 Bułeczki są naprawdę pyszne i według mnie są idealną przekąską, jeśli akurat potrzebujemy czegoś do kawy lub herbaty. Ostrzegam, że potrafią być uzależniające i znikają bardzo szybko… Robiłam je już z różnych przepisów i zawsze wychodzą. Czasem trzeba tylko uważać, żeby nie przesadzić z ilością mąki i podsypywaniem przy rozwałkowywaniu bo mogą się zrobić trochę twardsze.

Jeśli chodzi o recepturę tym razem inspirowałam się przepisem ze strony Home Cooking Adventure. Lubię tam zaglądać, ponieważ czasem trafiają się naprawdę interesujące rzeczy.

 

Cinnamon rolls, czyli cynamonowe bułeczki.


Składniki (na 12 sztuk):
Ciasto:
  • 3 szklanki mąki pszennej + dodatkowa na podsypanie
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka (nie może być gorące!)
  • 2 łyżki cukru + 1 łyżeczka cukru (dla drożdży)
  • 2 jajka
  • 4 łyżki roztopionego masła
  • odrobina soli (ważne żeby nie było jej za dużo bo pozabijamy drożdze)
Nadzienie:
  • 5-6 łyżek roztopionego masła (niegorącego)
  • 3-4 łyżki cynamonu
  • 0,5 szklanki brązowego cukru (możecie użyć ksylitolu lub erytrolu)

 

Wykonanie:
  1. Najpierw należy przygotować zaczyn drożdżowy. Do większej miseczki należy przełożyć drożdże, wsypać łyżeczkę cukru oraz zalać mlekiem. Następnie trzeba poczekać około 15-20 minut, aż wyrosną.
  2. W tym czasie należy przygotować ciasto. Dajemy mąkę, 2 łyżki cukru, jajkam sól, roztopione masło. Po odczekaniu, aż zaczyn wyrośnie możemy go dodać do masy i wyrobić. Najlepiej na początek wymieszać drewnianą łyżką, a później ręką. Ciasto będzie trochę klejące. Należy odczekać około 10 minut.
  3. Po tym czasie masę należy przełożyć na blat lub stolnicę (wcześniej posypaną mąką). Jeśli za bardzo się lepi należy dodać trochę mąki. Wałek obtoczyć w mące i rozwałkować. Ja zawsze staram się rozwałkować ciasto na kształt prostokąta, ale nie zawsze to wychodzi. W każdym razie nawet jak będą to trochę inne kształty nie przejmujmy się 😉
  4. Na rozwałkowane ciasto o grubości około 0,5-1 cm należy równomiernie rozsmarować masło po całej powierzchni, a następnie posypać cynamonem i cukrem. Ciasto ostrożnie zrolować, aby uzyskać kształt rolady. Następnie pokroić ją na kawałki około 2-3 cm. Otrzymane krążki ułożyć na blasze lub w formie do muffinek (ja tak zrobiłam). Należy je dać w ciepłe miejsce, aby ciasto mogło wyrosnąć. Ja czasem rozgrzewam piekarnik do temp. 50 stopni, czekam aż temperatura trochę opadnie i wkładam formy. Odczekać około 1 godzinę.
  5. Następnie piec w temperaturze 180 stopni Celsjusza około 15-20 minut, aż zbrązowieją na wierzchu.

 

Jeśli poszukujesz innych przepisów zajrzyj TUTAJ.

Mam nadzieję, że przepis na cinnamon rolls Wam się przyda. Są naprawdę pyszne i proste do wykonania. Dajcie znać jak Wam wyszło 🙂

Cinnamon rolls, czyli cynamonowe bułeczki.
Cinnamon rolls w piekarniku.
Cinnamon rolls, czyli cynamonowe bułeczki.
Cinnamon rolls, czyli cynamonowe bułeczki.
Cinnamon rolls, czyli cynamonowe bułeczki.
Cinnamon rolls, czyli cynamonowe bułeczki.

 

Może Ci się spodobać...

Popularne artykuły

2 Comments

  1. Sławek says:

    Dlaczego drewniana łyżka?

    1. Ewelina says:

      Drogi Sławku, do mieszania różnych potraw powinno się głównie używać drewnianych łyżek, a nie metalowych. Istnieje kilka powodów dlaczego. Po pierwsze metalowe łyżki potrafią zarysować różne powierzchnie. Po drugie wbrew pozorom mogą popsuć smak potraw i mogą mieć później metaliczny posmak. Po trzecie jest to stara zasada, która mówi, że drożdży nie trzyma się w metalowych miskach, ani metalem się ich nie dotyka bo mogą nie wyrosnąć. Być może jest to jakiś zabobon, ale wolę dmuchać na zimne. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.